Sztafety za Dusze Czyśćcowe
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak możesz realnie pomóc tym, którzy wciąż potrzebują naszej modlitwy, choć już nie są z nami? Z wielu objawień mistyków wiemy, że dusze cierpiące w czyśćcu wiele by dały, aby wrócić na ziemię i postąpić w wielu kwestiach inaczej np. częstsze uczestnictwo w Mszach Świętych, szczera spowiedź, przebaczenie komuś i pokuta za grzechy… Dusze czyśćcowe czekają na nasze wsparcie, a my mamy wyjątkową okazję, by im je ofiarować. Sztafety za dusze w czyśćcu cierpiące to niezwykła inicjatywa, która pozwala każdemu z nas wziąć udział w duchowej pomocy, łącząc siły poprzez wspólne zamawianie Mszy Świętych w intencji tych, którzy sami już sobie nie pomogą pomóc. Różnica między nami a Nimi jest bardzo istotna – przebywając w czyśćcu nie mogą modlić się za samych siebie. Mogą natomiast wymadlać łaski dla Ciebie.
Czym są sztafety za Dusze w czyśćcu cierpiące?
To piękna inicjatywa pomocy Duszom zmarłych przebywających w czyśćcu (także Twoim nieżyjącym już bliskim). Polega na zamawianiu za nie NOWENNY EUCHARYSTYCZNEJ (10 Mszy Świętych):
- 9 Mszy za DUSZE W CZYŚĆCU CIERPIĄCE (odprawianych jest kolejno każdego dnia – dzień po dniu)
- 1 Msza (ostatnia) w intencji OFIARODAWCÓW o wypełnienie się woli Bożej w ich życiu i w życiu ich rodzin.
Istotną rzeczą, którą warto zaznaczyć jest to, że Msze są zamawiane zawsze w biednych parafiach – tam gdzie wierni nie uczęszczają już do kościoła i nie zamawiają Mszy Świętych. Dzięki naszym ofiarom wspieramy ubogie parafie i księży, którzy nie raz mają problem by opłacić podstawowe rachunki.
Jak powstał pomysł organizacji Sztafet za Dusze w czyśćcu cierpiące?
Pomysł na organizację sztafet za dusze czyśćcowe nie narodził się w naszych głowach – jest wynikiem obejrzenia filmu na You Tube – „Sztafety za dusze czyśćcowe | Świadectwo Oli”, którą Bóg powołał do utworzenia tego konkretnego dzieła, w trosce o tych, którzy sami już sobie nie mogą pomóc. Szczerze zachęcamy do zapoznania się z nim, aby jeszcze lepiej zrozumieć jego ideę, która tak bardzo poruszyła nasze serca.
Poniżej film ze świadectwem o którym mowa:
Nasze Świadectwo
Przyznam się szczerze, że duszami czyśćcowymi nie bardzo się interesowałam wcześniej i nigdy nie czułam pragnienia modlitwy za nie. Wszystko u mnie zmieniło się po bardzo trudnym doświadczeniu, jakim było bycie przy łóżku mojej umierającej mamy, która zmarła na naszych oczach. Te trudne emocje i przerażenie jakie nam towarzyszyło – gdy wiesz, że nie jesteś w stanie w żaden sposób pomóc, patrząc jak ktoś tak bardzo cierpi, wzbudziły we mnie wiele refleksji i większe zainteresowanie tematami: umierania, nieba, piekła, czyśćca no i dusz czyśćcowych. Bo gdy nie wiesz jak pomóc, to jedyne co możesz zrobić – zostaje tylko modlitwa, która jak można było doświadczyć, była bardzo ogromnym wsparciem w tych ostatnich chwilach życia.
Jakiś czas po śmierci mojej mamy otrzymałam od Marty filmik ze “Świadectwem Oli”. Bardzo głęboko dotknęła mnie jej historia i poczułam ogromne pragnienie w sercu – że ja też tak chcę! Też chcę stworzyć coś takiego! Wołając – BOŻE POMÓŻ MI W TYM! Postanowiłyśmy z Martą, że spróbujemy stworzyć coś takiego. Pisałyśmy do różnych naszych znajomych, opowiadając o całej inicjatywie wstępnie pytając – ile kto by się dołożył, jak by udało się to zorganizować. Roboczo udało nam się uzbierać 250 zł. Niestety to było zbyt mało, by zamówić taką Sztafetę, bo założenie jest takie, aby uzbierać minimum 500 zł (bo to na 10 Mszy Św.). Trochę nam pomysły się skończyły i cały entuzjazm opadł. Temat poszedł w zapomnienie… Po jakimś dłuższym czasie Marta znów zaczęła mnie “męczyć” – no co z tą Sztafetą? Może spróbujmy jeszcze raz? A tego dnia była adoracja w moim kościele podczas spotkania mojej (dawnej już) Wspólnoty. Był wieczór, a ja mimo to postanowiłam pójść tam z 2 małych dzieci, które bardzo mi marudziły i nie chciały zasnąć. Mając dużo pytań i trudnych emocji w sobie, zaczęłam mieć pretensje do Boga, a właściwie to zaczęłam w myślach przed Najświętszym Sakramentem kłócić się z nim – “Co to ma być! Dlaczego Ty mi nie dajesz ludzi na tę Sztafetę. Przecież dobrze wiesz, że to szczere, bezinteresowne pragnienie mojego serca by to stworzyć!!!”… Wyrzuciłam wszystko, z czym przyszłam i około 2 godziny później, jak już byłam w domu, odezwała się do mnie Marta, mówiąc: “Słuchaj jak nie masz ludzi na tę sztafetę to ja załatwię Ci ich z internetu, z różnych grup”. Mimo, iż nie byłam przekonana, to zgodziłam się. Największym zaskoczeniem było to, jak 2 dni później miałyśmy uzbieraną kwotę – 1020 zł (czyli na 2 sztafety).
Zaczęłyśmy je organizować od 1 stycznia 2021 roku – zamawiając swoją pierwszą Sztafetę w Norwegii w polskiej parafii, gdzie mieszka moja szwagierka (wspominała, że ksiądz prosił o zamawianie Mszy, bo nie miał pieniędzy na opłacenie rachunku za prąd). W kolejnym miesiącu udało się wesprzeć małą parafię, gdzie mieszkają moi teściowie (tam też ksiądz wspominał o sporej ilości wolnych intencji). Miesiąc marzec bardzo mnie zaskoczył – bo w ostatnim dniu lutowej sztafety obudziłam się o 3. w nocy słysząc pragnienie w sercu, że mam się pomodlić Koronką do Bożego Miłosierdzia za dusze czyśćcowe. Nie zastanawiając się wiele – posłuchałam natchnienia, prosząc jednocześnie o kolejne miejsce do wsparcia parafii. Po skończonej modlitwie sięgnęłam po telefon, włączyłam facebooka i pierwszy post jaki mi się wyświetlił był z jakiejś grupy, do której kiedyś dołączyłam, ale jej nie śledziłam. A tam jakaś dziewczyna wrzuciła ogłoszenie – że ma namiar na biedną parafię nad morzem z wolnymi intencjami… Odezwałam się do niej i to było nasze 3. miejsce, które udało nam się wesprzeć…
Niesamowite jest to, że od przeszło 3 lat, miesiąc w miesiąc bez problemu znajdujemy ludzi chętnych, by wspierać to dzieło, a także biedne parafie, gdzie księża są ogromnie nam wdzięczni za to, że ich wspieramy (bo w miesiącu mają zaledwie tylko kilka zamówionych Mszy). Często się również zdarza, że zaczynają z dnia na dzień odprawiać naszą Nowennę z braku intencji. By móc jeszcze bardziej rozwijać to dzieło, od stycznia 2024 r. działamy wraz z Fundacją Chrześcijańską i Wspólnotą POZNANIE JEZUSA z Poznania. Dzięki temu sprawy finansowe są przejrzyste dla wszystkich…
Mogę z odwagą powiedzieć, że jest to ewidentnie dzieło Boże.
/Agata /
ps. Dziękuję Ci Marta za wsparcie i, że pomagasz mi w organizacji
i dziękuję Wam drodzy darczyńcy, że tak wiernie wspieracie to dzieło.
O nas
Jesteśmy po prostu grupą ludzi, zbierającą fundusze na comiesięczne Msze Święte w intencji Dusz czyśćcowych, aby wyprosić im szybciej niebo i ulżyć w cierpieniu i zarazem wspierać biedne parafie.
Główne założenia:
- Wspieramy najbardziej potrzebujące parafie, którym brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby (te z wolnymi intencjami). Jak dotąd nie ograniczaliśmy się jedynie do polskich parafii; intencje były zamawiane także: we Włoszech, Ukrainie, Norwegii czy w Krajach Misyjnych gdzie posługują Misjonarze Oblaci.
- Każdy członek grupy może wskazać potrzebującego księdza / parafię.
- Zamawiane Msze Święte powinny być odprawiane dzień po dniu: 9 Mszy w intencji Dusz czyśćcowych oraz 10. za ofiarodawców. To ważne, aby modlić się także o naszą ochronę, aby nic nie zakłócało prowadzenia tego dzieła.
- Miejsce zamieszkania nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ zrzeszamy się online.
- Wysokość złożonej ofiary jest dowolna, jednak zaczynamy od symbolicznych 10 zł.
- Od stycznia 2024 r. działamy wraz z Fundacją Chrześcijańską i Wspólnotą POZNANIE JEZUSA z Poznania. Dzięki temu sprawy finansowe są przejrzyste dla wszystkich, a dokumenty zawsze do wglądu. Zamawiane Msze Święte są potwierdzane, aby cały proces był jeszcze bardziej klarowny.
Gdzie wpłacać?
Poniżej znajdują się dane do przelewu Fundacji:
- CHRZEŚCIJAŃSKA FUNDACJA – POZNANIE JEZUSA,
- Adres: 61-622 Poznań, ul. Naramowicka 26.
- Nr. konta do wpłat: 74 1240 6524 1111 0010 8862 7523
- Tytuł: Darowizna – WSPARCIE PARAFII
- Kwota: (dowolna)
- Termin wpłat –maksymalnie do 12. dnia każdego miesiąca (przelewy, które będą miały datę po 13. dniu miesiąca – będą zaliczane do zbiórek na kolejny miesiąc).
Ważne informacje:
- Zawsze w tytule przelewu proszę wpisywać nazwę: „WSPARCIE PARAFII” (nie – Sztafety lub inne nazwy), gdyż zgodnie ze statutem fundacji, środki przeznaczone na finansowanie miejsc modlitwy muszą być odpowiednio oznaczone. Dzięki temu będzie to jasne i zrozumiałe, a Wasze pieniądze będą przekazane na wsparcie biednych parafii.
- Przelewy na wsparcie biednych parafii wychodzą z Fundacji ok. 15. dnia każdego miesiąca.
- W przypadku wpłat zagranicznych realizowanych przez stronę internetową fundacji, tytuł przelewu jest stały i wynosi: „Darowizna”, co oznacza, że nie można go zmieniać. Jeśli jednak chcesz, aby środki zostały przeznaczone konkretnie na nasze sztafety, prosimy o przesłanie dodatkowej informacji na adres e-mail: fundacja@poznaniejezusa.pl
Jak dołączyć do nas?
Możesz dołączyć na kilka sposobów:
- Wystarczy znaleźć naszą grupę na Facebooku – SZTAFETY za dusze w czyśćcu cierpiące i wysłać prośbę o dołączenie do grupy. Pojawiają się tam na bieżąco wydarzenia z informacjami, gdzie odbywa się sztafeta w danym miesiącu. Mamy tam również bazę modlitw oraz linków z ciekawymi filmami dotyczącymi dusz czyśćcowych.
- Jeśli zechcesz możemy również dodać Cię do naszego prywatnego czatu, dzięki któremu będziesz ze wszystkim na bieżąco. Wspólny czat ma też swoje dodatkowe plusy: jako wspólnota ludzi wierzących – dyskutujemy, wspieramy się modlitewnie i staramy się sobie wzajemnie pomagać.
- Możesz tylko wspierać wpłacając pieniądze na konto fundacji (wg powyższych danych) – co miesiąc lub raz na jakiś czas. A jeśli nie masz Facebooka i odezwiesz się do mnie na maila to mogę Ci przesyłać wiadomości z informacjami kiedy i gdzie odbywa się kolejna sztafeta (to niezobowiązujące).
Czy to do czegoś zobowiązuje?
Nie jesteś zobowiązany do pomocy na stałe. Możesz złożyć jednorazową ofiarę lub raz na jakiś czas (gdy będziesz mieć taką możliwość oraz potrzebę), możesz także wspierać to dzieło co miesiąc. Bóg nie oczekuje od nas wielkich poświęceń – wystarczy Twój szczery dar serca, czasem „wdowi grosz”, jednak najważniejsza jest Twoja intencja.
«Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie». (Mt 25,29)
Bóg składa nam obietnicę poprzez Słowo, że otwierając się na Jego łaskę, otrzymamy jej jeszcze więcej. Pomyśl – czy nasze zdrowe ręce do pracy dzięki którym mamy wynagrodzenie – nie są łaską? Wykorzystujmy ją mądrze i dzielmy się nią, w trosce o najbardziej potrzebujących, tu na ziemi i ponad nią.
Jak dodatkowo pomóc Duszom w czyśćcu cierpiącym?
Nie ma większej ofiary, niż ta na ołtarzu, sprawowana każdego dnia od ponad dwóch tysięcy lat. Eucharystia jest dla nas największym darem. Możemy jednak dodatkowo wspierać Dusze w tym czasie, angażując się na wiele różnych sposobów:
- ofiarowanie Komunii Świętej w ich intencji
- ofiarowanie codziennych trudności, wyrzeczeń lub postu
- odmawianie różańca
- odmawianie koronki do Miłosierdzia Bożego
- odmawianie koronki za dusze w czyśćcu cierpiące
- odmawianie innych (dowolnych) modlitw za zmarłych.
Dlaczego warto?
Zachęcamy Cię do włączenia się w te piękne dzieło! Pamiętaj, że Ty też kiedyś możesz potrzebować po drugiej stronie modlitwy, dlatego troszczmy się o siebie nawzajem i gromadźmy już teraz skarby w niebie.
Dusze zmarłych, które trafiają do czyśćca są zbawione, ale zanim trafią do nieba, muszą przejść głębokie oczyszczenie. W zależności od popełnianych za życia grzechów, mocno pokutują i cierpią. Dzięki ofiarowanym za nie Eucharystiom, możemy skrócić ich męki lub je złagodzić i dać wytchnienie. To piękny, bezinteresowny gest.
Ty pomagasz im, a one będą modlić się za Ciebie. Kto wie, może jedna taka uratowana „Święta Dusza”, z wdzięczności za troskę i okazane dobro, wymodli Ci niebo? Ale nie o „deal” czy przysługę tu chodzi, tylko o braterską pomoc 😉
Fragment z kazania św. Jana Vianne’ya:
„Ten co się modli za duszami w czyśćcu cierpiącymi, skoro tylko stanie przed trybunałem Jezusa Chrystusa dla zdania rachunku ze swego życia, dusze owe już staraniem jego uwolnione z czyśćca rzucą się do stóp Zbawiciela i powiedzą: Panie, zlituj się nad tą duszą ona nas wyrwała z płomieni, ona za nas uczyniła zadość Twej sprawiedliwości.
Zapomnij jej przewinień, jak ona błagała, żebyś zapomniał przewinień naszych.
Ach! Jakże to potężne są pobudki do rozbudzenia w nas współczucia dla tych dusz cierpiących.”
Z modlitwą za Was
Organizatorki – Agata i Marta
PS. Dziękuję Ci Marta Zabierek za przygotowanie tekstu.
Nasz plakat
Poniżej załączam plakat jaki stworzyłam by bardziej promować tą piękną inicjatywę. Zachęcam do pobierania go i udostępniania w internecie.

Zapraszam także po inne religijne treści na mojego BLOGA, Facebooka i Instagrama.

Nazywam się Agata Saliwon. Jestem żoną Michała i mamą dwójki dzieci – Ignasia i Alicji. Od około 16 lat zawodowo zajmuję się grafiką komputerową. Zapraszam do mojego sklepu z grafikami religijnymi. 
Comments are closed.